W zeszłym roku stopy wzrostu w strefie euro i w UE przekroczyły oczekiwania, a faza ożywienia gospodarczego stopniowo przeobraża się w fazę ekspansji. Szacuje się, że w 2017 r. wzrost gospodarczy w strefie euro i UE wyniósł 2,4 proc. Tempo wzrostu było zatem najwyższe od dziesięciu lat.

Te solidne wyniki powinny utrzymać się w 2018 i 2019 r.: szacunkowy wzrost w strefie euro i UE w tych latach wyniesie odpowiednio 2,3 i 2,0 proc.
Szacuje się, że w 2017 polskie PKB wzrosło o 4,6%, a w kolejnych latach wzrost wyniesie: 4.2% w 2018 i 3.6% w 2019. Prognozę dla Polski można znaleźć tutaj.
Valdis Dombrovskis, wiceprzewodniczący do spraw euro i dialogu społecznego, odpowiedzialny także za stabilność finansową, usługi finansowe i unię rynków kapitałowych, powiedział: Europejska gospodarka rozwija się szybciej niż oczekiwaliśmy i wszystko wskazuje na to, że dobre tempo wzrostu utrzyma się także w przyszłym roku. Powinniśmy teraz kontynuować starania, aby korzyści z tego wzrostu odnieśli wszyscy Europejczycy. Należy wykorzystać ten czas na zwiększenie odporności naszych gospodarek i pogłębienie unii gospodarczej i walutowej.
Komisarz do spraw gospodarczych i finansowych, podatków i ceł Pierre Moscovici dodał: Europejska gospodarka weszła w 2018 r. w dobrym stanie. Stopy wzrostu w strefie euro osiągnęły poziom, który ostatnio obserwowaliśmy przed kryzysem finansowym. Nadal spada bezrobocie, zmniejszają się deficyty, a inwestycje wreszcie zaczynają zauważalnie rosnąć. Wzrost gospodarczy jest też bardziej zrównoważony niż jeszcze dekadę temu i – pod warunkiem kontynuowania inteligentnych reform strukturalnych i odpowiedzialnej polityki fiskalnej – może okazać się także bardziej trwały. Ten sprzyjający reformom stan nie będzie jednak trwać wiecznie: nadszedł czas, aby podjąć konieczne ambitne decyzje i wzmocnić unię gospodarczą i walutową.
Duże prawdopodobieństwo utrzymania solidnego tempa wzrostu
Jak wynika z danych za 2017 r., wzrost PKB wyniósł 2,4 proc. i był wyższy niż szacunki przedstawione w jesiennej prognozie gospodarczej z listopada zeszłego roku: 2,2 proc. dla strefy euro i 2,3 proc. dla UE. Od listopada poprawiły się również prognozy wzrostu dla gospodarek strefy euro i UE na lata 2018 i 2019: podwyższono je z 2,1 do 2,3 proc. (bieżący rok) i z 1,9 do 2,0 proc. (2019 r.). Wynika to z przyspieszenia tempa wzrostu w Europie, związanego z ożywieniem na rynku pracy i wyjątkowo dobrymi nastrojami gospodarczymi. Drugim ważnym czynnikiem jest wyraźniejsze niż oczekiwano ożywienie działalności gospodarczej i handlu na całym świecie.
Oczekuje się, że w okresie objętym prognozą inwestycjom sprzyjać będą: duży popyt, wykorzystanie mocy produkcyjnych na wysokim poziomie i dogodne warunki finansowania.
Prognozy dotyczące inflacji pozostają na niskim poziomie
Inflacja bazowa, w której nie uwzględnia się zmiennych cen energii i nieprzetworzonej żywności, powinna utrzymać się na niskim poziomie w związku z bardzo powolnym ustępowaniem zjawiska zastoju na rynku pracy i ograniczoną presją płacową. Inflacja zasadnicza nadal będzie odzwierciedlać znaczący wpływ cen energii i przewiduje się, że nieznacznie wzrośnie. W 2017 r. inflacja w strefie euro wyniosła 1,5 proc. Jak wynika z prognoz, w 2018 r. pozostanie ona na poziomie 1,5 proc., a w 2019 r. osiągnie 1,6 proc.
Ryzyko jest zrównoważone, a w perspektywie krótkoterminowej przewidywania mogą ulec poprawie
Ryzyko dotyczące omawianej prognozy wzrostu gospodarczego jest zasadniczo zrównoważone. W perspektywie krótkoterminowej wzrost gospodarczy może przekroczyć oczekiwania, o czym świadczy wysoki poziom nastrojów. W perspektywie średniookresowej ryzykiem obarczone są wysokie światowe ceny aktywów ze względu na możliwe ponowne oszacowanie ryzyka i wartości bazowych. Ryzyko pogorszenia perspektyw jest nadal związane z niepewnym wynikiem negocjacji w sprawie brexitu, napięciami geopolitycznymi i ogólną tendencją do prowadzenia coraz bardziej zamkniętej i protekcjonistycznej polityki.
Wielka Brytania: czysto techniczne założenia na 2019 r.
Ponieważ negocjacje w sprawie warunków wystąpienia Wielkiej Brytanii z UE trwają, nasze prognozy na 2019 r. opierają się na czysto technicznym założeniu, że stosunki handlowe między UE-27 i Wielką Brytanią się nie zmienią. Założenie to przyjęto jedynie w celu sporządzenia prognozy i nie ma ono wpływu na rozmowy prowadzone w kontekście procedury uruchomionej art. 50.