W przyjętej rezolucji posłowie podkreślają potrzebę wyraźnego rozróżnienia przez Komisję i władze krajowe między marihuaną medyczną a innymi zastosowaniami konopi indyjskich (np. rekreacyjnym lub przemysłowym). Parlament wzywa Komisję i państwa członkowskie do przełamania barier regulacyjnych, finansowych kulturowych, które utrudniają badania naukowe, i promowania wśród pracowników służby zdrowia lepszej wiedzy na temat konopi indyjskich.

UE powinna również prowadzić więcej badań dotyczących konopi indyjskich i promować w tej dziedzinie.

 

Lekarz powinien mieć swobodę decyzji

Państwa członkowskie powinny uznać prawo lekarza do podejmowania swobodnej, opartej na jego doświadczeniu zawodowym decyzji o przepisaniu legalnych leków na bazie konopi indyjskich, i farmaceuty do honorowania wystawionych przez lekarza recept - uważają posłowie. Zalecają też objęcie systemem ubezpieczenia zdrowotnego skutecznych i dopuszczonych do obrotu leków i zapewnienie pacjentom bezpiecznego i równego dostępu do takich środków.

 

Posłowie sugerują też, że kompleksowa i oparta na wiedzy regulacja leków na bazie marihuany „uwolniłaby dodatkowe zasoby w organach publicznych”, ograniczyłaby czarny rynek, zapewniłaby jakość produktów oraz kontrolę punktów sprzedaży i ograniczenie dostępu małoletnich do tej substancji.

 

Kontekst

Posłowie wskazują, że istnieją „przekonujące i solidne” dowody na to, że marihuana i kannabinoidy mają właściwości terapeutyczne: leczą przewlekły ból u osób dorosłych, działają jako antyemetyki w leczeniu spowodowanych chemioterapią mdłości lub wymiotów i łagodzą objawy spastyczności w stwardnieniu rozsianym.

 

W grudniu 2017 r. WHO oficjalnie zaleciła, aby kannabidiol (CBD), związek chemiczny występujący w marihuanie, nie był uznawany za substancję kontrolowaną na szczeblu międzynarodowym. Otoczenie regulacyjne ulega szybkim przemianom zarówno w UE, jak i na całym świecie. Ustawodawstwo państw członkowskich znacznie różni się w kwestii wykorzystywania konopi indyjskich do celów leczniczych.